Choroba Hashimoto – przyczyny, leczenie, objawy

Choroba autoimmunologiczna objawia się atakiem własnego organizmu na tarczycę. Przeciwciała powodują przewlekłe zapalenie gruczołu, który jest sukcesywnie niszczony. Zmniejsza się produkcja hormonów, co powoduje nie tylko uczucie zmęczenia i depresję, ale też nadciśnienie, choroby serca, a nawet bezpłodność.

Choroba Hashimoto pochodzi od nazwiska japońskiego lekarza, doktora Hakaru Hashimoto. W 1912 roku opisał on pierwsze cztery przypadki tej choroby. Dziś wiemy, że to przewlekłe limfocytowe zapalenie tarczycy. Znamy też jego przyczynę – jest chorobą autoimmunologiczną. Takie choroby spowodowane są przez całkowicie odmienną reakcję układu odpornościowego. Nie działa on w klasyczny sposób – niszcząc przeciwciała i drobnoustroje, próbujące atakować organizm – a działając na zdrowe tkanki człowieka. W tym przypadku chodzi o atak na tarczycę, który przypuszczają przeciwciała wyprodukowane przez ten sam organizm. Wywołane przez nie zapalenie jest najczęściej zupełnie bezbolesne, ale trwa przez lata, co przekłada się na powolne zniszczenie gruczołu, powodujące w konsekwencji całkowite zaprzestanie produkcji hormonów przez organizm.

Choroba Hashimoto – występowanie

Szacuje się, że niedoczynność tarczycy dotyka 5% dorosłych kobiet i ok. 1% mężczyzn. To najczęściej spotykana manifestacja choroby. Z reguły niedoczynność powstaje bowiem w wyniku choroby Hashimoto. Choroba atakuje częściej starsze osoby, zwłaszcza te, które skończyły już 60 lat. Wiek nie jest jednak regułą, bo choroba atakuje również osoby młodsze, a nawet dzieci. Zwłaszcza pozostałych członków rodziny chorego, choć ponad wszelką wątpliwość nie jest chorobą zakaźną. Większe znaczenie mogą tu mieć natomiast skłonności nabyte wraz z dziedziczeniem, bądź stylem życia. Potwierdzeniem tej tezy jest fakt, że Choroba Hashimoto częściej występuje u osób, które zmagają się z innymi chorobami autoimmunologicznymi, np. cukrzycą typu 1, celiakią czy niedokrwistością.

Choroba Hashimoto jest chorobą genetyczną. Najbardziej narażone są więc osoby z predyspozycjami do niej – czyli członkowie rodzin osób, u których już ją wykryto. Nie ma na razie żadnej naukowej metody, pozwalającej na ograniczenie ryzyka zachorowania.

Objawy choroby Hashimoto

Choroba nie ma stałych objawów, które są niezmienne u większości chorych. Stosuje się jednak ich podział. Na miejscowe, które wynikają z wielkości tarczycy oraz wskazujące na niedobór hormonów tarczycy Niedoczynność tarczycy.

Początkowo tarczyca się powiększa i pojawiają się wole. Szacuje się, że choroba Hashimoto jest w chwili obecnej najczęstszą przyczyną powstawania wola. Na tym się jednak nie kończy. W kolejnej fazie tarczyca pomniejsza się, ale pojawiają się na niej guzki. Trudno je zaobserwować, bo zmiany są niewielkie i przede wszystkim bezbolesne. Pojawia się za to przewlekłe poczucie chłodu, permanentne zmęczenie oraz senność. Niekiedy towarzyszy im wręcz depresja oraz zaburzenia pamięci. Chorzy mają tendencje do tycia oraz zaparć. U kobiet pojawiają się zaburzenia częstotliwości miesiączkowania, a nawet bezpłodność. Niekiedy występują również choroby układu krążenia, z nadciśnieniem tętniczym na czele. Często pojawia się też wysoki cholesterol.

Choroba postępuje, ale nie rozwija się dynamicznie. Z tego powodu objawy nasilają się powoli. Z biegiem czasu stają się jednak coraz bardziej dokuczliwe. Jeśli będą lekceważone, to oprócz opisanych już dolegliwości, mogą spowodować nawet śpiączkę. Zdarza się też, że początkowo nie ma żadnych objawów, a o chorobie pacjent dowiaduje się dopiero podczas badań hormonalnych.
Jeśli występują wyżej wymienione objawy, trzeba koniecznie skontaktować się z lekarzem rodzinnym, bądź endokrynologiem. On może zalecić badanie oznaczania TSH. Warto je wykonać także wtedy, gdy w naszej rodzinie jest już ktoś chory na Hashimoto lub inne choroby autoimmunologiczne. Wskazane jest ono zwłaszcza przed planowaną ciążą.

Diagnoza choroby Hashimoto

Ostatecznym potwierdzeniem zawsze będą badania hormonalne. Najpierw wykonuje się oznaczenie stężenia TSH we krwi. Jeśli jest ono nieprawidłowe i wynik znajduje się ponad górną normą, należy wykonać oznaczenie stężenia wolnej tyroksyny (FT4). W przypadku, gdy mamy większe stężenie TSH i zbyt niskie FT4, możemy mówić o jawnej niedoczynności tarczycy. Jeśli przy zwiększonym TSH mamy FT4 w normie, chorujemy na utajoną niedoczynność tarczycy.
Wtedy należy ustalić przyczyny niedoczynności. W tym celu wykonuje się kolejne badania tarczycy. USG tarczycy pomoże w ustaleniu czy jest ona powiększona czy zmniejszona oraz czy jej energochłonność jest zwiększona czy zmniejszona. Można też wykonać oznaczenie stężenia przeciwciał przeciwtarczycowych w surowicy. Chodzi głównie o przeciwciała wytwarzane na tyreoperoksydazę (anty-TPO) lub przeciwko tyreoglobulinie (anty-TG) – ich zwiększenie jest niemal 100-procentowym potwierdzeniem choroby Hashimoto.

Sposoby leczenia choroby Hashimoto

Według obecnego stanu wiedzy medycznej, nie istnieje na razie skuteczna i pewna metoda leczenia. Lekarze skupiają się więc na niedoczynności tarczycy, a nie na przeciwdziałaniu samemu przewlekłemu zapaleniu limfocytowemu. Leczenie jest więc zachowawcze i ogranicza się na podawaniu brakujących hormonów, czyli przede wszystkim sztucznej lewotyroksyny. Jeśli terapia oparta jest na tym samym preparacie i regularna, kończy się normalizacją stężenia TSH, które powoduje, że organizm zaczyna funkcjonować normalnie. Leczenie odbywa się w domu i tylko w najcięższych przypadkach konieczny jest pobyt w szpitalu w jego początkowej fazie.

Lewotyroksynę przyjmuje się rano, bo podawana musi być na czczo. Zaleca się przyjmowanie jej od pół godziny do godziny przed pierwszym posiłkiem. Dawkę zawsze ustala się indywidualnie dla każdego pacjenta. Po pierwszej dawce konieczna jest kontrola i oznaczenie stężenia TSH. Dzięki temu można zweryfikować wcześniejsze założenia i idealnie dopasować dawkę do indywidualnych potrzeb organizmu pacjenta. Kolejne kontrole wykonywane są co 6-12 tygodni. Dopiero gdy sytuacja się ustabilizuje, można zmniejszyć ich częstotliwość i ograniczyć się do 6 miesięcy. W większości przypadków przyjmowanie leków konieczne będzie niestety do końca życia.

4.8 (96.77%) 62 Głosów
8 komentarzy

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

73 − 65 =