Wypadanie włosów w młodym wieku

Czy to możliwe, aby w wieku 19 lat stracić większość owłosienia skóry głowy? Młodzi mężczyźni, którzy niedawno weszli w okres biologicznej dorosłości, praktycznie nigdy nie przypuszczają, że w tak młodym wieku będę zmuszeni borykać się z problemem masowej utraty włosów. Wielokrotnie okazuje się, że nigdy wcześniej w życiu nie chorowali, przynajmniej nic im o tym nie było wiadomo, nie palili papierosów, nie spożywali alkoholu, prowadzili aktywny tryb życia, dużo biegali, zażywali także sporo spokojnego i długiego snu. Niemniej jednak, jeden raz w życiu mogli przejść operację, w trakcie której utracili obfite ilości krwi z organizmu. Poza tym wydarzeniem, nigdy nie mieli żadnych problemów zdrowotnych.

Wypadanie włosów – jaki lekarz?

Fakt, iż ich rodzice, ani pozostali najbliżsi członkowie rodziny nigdy nie mieli kłopotów z łysieniem, dają im dużo do myślenia i powodują narastający w nich niepokój. Wypadanie włosów to niestety coraz poważniejszy problem. Nie chcąc dłużej czekać na dalszy rozwój wypadków postanawiają w końcu skorzystać z porady i wskazówek specjalisty w dziedzinie leczenia i diagnozowania kondycji skóry głowy i powiązanego częstokroć z nim wypadania włosów. Lekarz trycholog – dermatolog kieruje ich wtedy na badanie ich skalpu, którego nadrzędnym celem jest stwierdzenie czy nie cierpią na rzadki przypadek łysienia androgenowego w bardzo młodym wieku. Lekarz uświadamia, że w pewnych przypadkach zdarza się, iż bardzo młode osoby, nawet w przedziale wiekowym oscylującym pomiędzy 16, a 20 rokiem życia mogą być narażone na progresywne łysienie w wyniku nadmiernej produkcji męskiego hormonu płciowego jakim jest testosteron. Zwracają oni również uwagę na fakt, iż pomimo wyraźnych zewnętrznych oraz powierzchownych dowodów na istnienie przypadłości łysienia u innych członków rodziny, niewykluczone iż w naszym przypadku nadmiar produkowanego testosteronu mógł spowodować zaistniały stan rzeczy.

Badaniem, na które pokaźny odsetek mężczyzn jest oddelegowywany jest trichoskopia. W pierwszym momencie mogą poczuć obawę przed podejściem do tego badania, gdyż samo brzmienie tej nazwy wzbudzić może u niektórych lęk, który wiążą z koniecznością przejścia zabiegu operacyjnego, którego tak bardzo się obawiają, pomni wydarzeń z przeszłości, kiedy znaleźli się na stole operacyjnym po doznanej już wcześniej wspomnianej sporej utraci krwi podczas zabiegu operacyjnego. Lekarz jednak uspokaja nas wówczas i daje nam stu procentową pewność, iż badanie jest całkowicie bezbolesne, a co więcej, nie powinno skutkować żadnymi operacjami, czy też innymi zabiegami, których tak bardzo się obawiamy. Trycholog wskazuje również, że w przypadku, gdy badanie trichoskopii nic konkretnego nie wykaże, wówczas będzie trzeba przejść badanie trichigramem. Lekarz powinien wtedy wyjaśnić, że to badanie z kolei, ma na celu ustalenie dokładnej przyczyny łysienia, na wypadek gdyby trichoskopia nie dała żadnych znaczących odpowiedzi na nękające nas pytania.

Niewykluczone, że owe badania potwierdzą, że szybko postępujący proces łysienia nie był skutkiem przesadnego wydzielania hormonów przez nasz męski organizm, a wcześniej przebyta operacja doprowadziła do anomalii w naszym organizmie, co z kolei poskutkowało nadmiernym przedwczesnym łysieniem.

5 (100%) 3 Głosów

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *